Mistrzostwa Świata w Kata - Szwajcaria 2010 04.05.2010
Historia organizacji Mistrzostw Świata w Kata International Federation of Karate sięga 1999 roku. Wtedy to w Sarnen w Szwajcarii odbyły się pierwsze takie zawody. Drugie odbyły się w 2003 roku w Szczyrku w Polsce, a ich organizatorem była Polska Organizacja IFK . Po siedmiu latach przerwy organizacja Mistrzostw znów spoczęła w rękach Szwajcarów.
W rywalizacji wzięli udział zawodnicy ze Szwajcarii, Niemcy, Rosjanie, Estończycy, Holendrzy, Białorusini, reprezentanci Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Norwegii, Belgii, a także odległego Izraela czy Kuwejtu. Na starcie stanęły ekipy z trzynastu państw. Kilka ekip nie doleciało na zawody z powodu zamkniętych lotnisk i wulkanicznego pyłu. IFK skupia 32 narodowe federacje, ale niezmiennie 13-17 państw wykazuje się sportowo-organizacyjną aktywnością.
Medale zostały rozdane wśród elity organizacji do której należą Rosjanie, Anglicy i Szwajcarzy. Przebojem do elity juniorów wdarła się Tania Alehnowicz, córka sensei Dmitri Alehnowicza. Z poziomem, który zaprezentowała, z pewnością zajęłaby również wysokie miejsce w kategorii seniorów. Praca którą wykonali instruktorzy na Bialorusi pod kierownictwem sensei Dmitrija jest tytaniczna i jak widać przynosi wspaniałe efekty.
Jak twierdzi sam sensei Dmitri, on sam i jego organizacja bardzo skrzystali na współpracy z naszą polską organizacją. Szczególnie organizowane wspólnie obozy w Polsce i na Białorusi, na które przyjeżdżał Steve Arneil. Zwykle w ten sposób ustalaliśmy terminy by Hanshi bezpośrednio po zakończeniu polskiego obozu mógł udać się na Białoruś.
Podczas tak ważnych zawodów nie mogło zabraknąć polskiego akcentu. Do Szwajcarii pojechała ekipa z Polski w składzie: senpai Alicja Szuszkiewicz, senpai Agnieszka Kuehn, senpai Kamil Klemens i senpai Marek Mikołajczyk.
Dla naszej ekipy był to debiutancki start zawodników w konkurencji kata i trudno było się spodziewać wybitnych rezultatów. Doświadczona Alicja Szuszkiewicz weszła do drugiej rundy turnieju, ostatecznie plasujac się na 11 miejscu (najlepiej z Polaków), w drugiej rundzie znalazł się również Marek Mikolajczyk, w kategorii juniorów.
Warto podkreślić sprawną organizację zawodów, podawanie na bieżąco wyników bezpośrednio po konkurencji. Impreza odbyła się bez wielkich fajerwerków, w kameralnej sali Centrum Sportowego Kriens (przedmieścia Lucerny). Wielu uczestników poprzedniej głównej imprezy kata, wspominało zawody w Polsce, które na długo pozostaną wzorem imprezy organizowanej w tej konkurencji.

